potem nacisnęła deskę i stwierdziła, że można ją

- Podejrzewamy jednego faceta. Uniosła brwi.
- Dość.
- Słodkie, kochane istoty - zapewniła ją Ida Trent, nie zagłębiając
Odkąd kilka tygodni wcześniej pojawił się u niej Victor Santos, żyła jak w jakimś koszmarze. Zasięgnąwszy porady adwokata, zrobiła tak, jak żądał detektyw - wypełniła dokładnie wszystkie jego instrukcje. Odegrała rolę kochającej córki, tragicznej ofiary, która uciekła od matki dla ratowania samej siebie.
- Ach, tak.
się w śpiącą dziewczynkę.
Droczył się z nią i flirtował, ale robił to hałaśliwie i na pokaz, jakby jego poczynania kierowane były do kogoś innego. Arabelli wcale się to nie podobało. Ostatnio wspom¬niał o mającym się odbyć w najbliższą sobotę wiejskim odpuście. Dał jej do zrozumienia, że jeśli zechce, zabierze ją wieczorem na tańce. Zdobędzie maski, więc nikt ich nie rozpozna.
ona jeszcze tu będzie. śe będzie dla niego pracować. Nie zdąŜyła jednak zadać pytania
- Udajesz, że nic cię nie obchodzi?
- Mark, jestem twoją asystentką. Mam obowiązek wiedzieć o tobie to i owo.
po całym domu, choć jej serce biło w zdwojonym
- Cholera. - Tylko to słowo burknął pod nosem. Jak on mógł zapomnieć, Ŝe
łóżko pojawiało się co prawda w jej snach, ale to, co na nim
- et gdyby w jej życiu znalazł się czas na miłość, Scott Galbraith

204

- Dlaczego mi to robisz, Alli?
Nie wiedzieć dlaczego, Gloria poczuła się nagle tak, jakby ją opuścił. Santos miał na nią ogromny wpływ, na jej życie i uczucia. Nawet teraz, po tylu latach od chwili, gdy ujrzała go po raz pierwszy. Nie rozumiała tego, podobnie jak nie rozumiała swojego związku z Pierron House.
Często się sobie zwierzali, kiedy leżeli przytuleni nad

Westchnęła smętnie i poszła do swego pokoju. Wyczerpana bezsennością musi

pozostałości kamiennych murów, czasem pamiętających jeszcze czasy
wyrwać się i uciec?
- Nic mi nie będzie - oświadczyła Jessica. Przyjaciółka zamierzała

schodów do Scotta.

- Chodź, no proszę cię, chodź - błagała Nancy, a Mary wreszcie
- Czy aby na pewno? Bardzo niewiele o tobie wiem.
z nim jakiekolwiek kontakty.